Dawid Styszyński
Wojewódzka Inspekcja Nadzoru Geodezyjnego
i Kartograficznego w Szczecinie


Analiza krytyczna projektu ustawy „prawo geodezyjne” opracowanego przez Federację Organizacji Przedsiębiorców Geodezyjnych


Opracowanie projektu ustawy jest zadaniem niezmiernie trudnym, wymagającym nie tylko poważnego zaangażowania i determinacji jego twórców, ale przede wszystkim znawstwa zarówno dziedziny, której dany akt prawny jest poświęcony, jak i zasad tworzenia prawa. Z zadaniem tym wiąże się ogrom pracy i konieczność poświęcenia znacznej ilości czasu przez zespół specjalistów, niejednokrotnie z wielu dziedzin nauki, z czego osoby, które nie miały sposobności brać udziału w procesie tworzenia prawa, nierzadko nie zdają lub nie chcą zdawać sobie sprawy. Na twórcach prawa ciąży również wielka odpowiedzialność, albowiem owoc ich pracy wywoływać będzie doniosłe skutki dla rzeszy adresatów tego prawa w sferze ich praw osobistych, majątkowych czy zawodowych. Prawie zawsze akt prawny w randze ustawy określa prawa i obowiązki podmiotów z różnych kręgów, o nierzadko odmiennych, a czasem wręcz przeciwstawnych interesach. Dlatego też każda propozycja zmiany prawa, niezależnie czy pochodzi wprost od organów władzy lub administracji publicznej czy też od organizacji społecznych, gospodarczych, zawodowych lub obywateli, winna w sposób zrównoważony uwzględniać interesy poszczególnych kręgów adresatów ustawy, bez zapewniania nadmiernych przywilejów którejkolwiek z grup.

Powyższe wywody niechybnie prowadzą do dość oczywistego wniosku, iż projekt nowelizacji prawa zasługuje na uwagę i rzetelną analizę. Rzetelną - a zatem pozbawioną uprzedzeń i dogmatycznego nastawienia, ale i krytyczną, nastawioną na wykrycie i wyeliminowanie błędnych czy niepożądanych rozwiązań. W niniejszym referacie postaram się dokonać takiej właśnie analizy w odniesieniu do opracowanego przez Federację Organizacji Przedsiębiorców Geodezyjnych projektu nowej ustawy Prawo geodezyjne. Z uwagi na ograniczone ramy czasowe będzie to, rzecz jasna, analiza dalece niepełna, skoncentrowana głównie na sygnalizacji dostrzeżonych przeze mnie mankamentów projektu ustawy.

Gorąco zapewniam, iż nie jest moim zamiarem dyskredytacja wysiłku twórców projektu, bo bez względu na różnicę poglądów czy dostrzeżone przeze mnie błędy, chylę przed nimi czoła za to że wykazali tyle trudu, samozaparcia i zdecydowania by podjąć się tak karkołomnego i raczej niewdzięcznego zadania jakim jest opracowanie projektu ustawy w dziedzinie geodezji i kartografii. Wielkim walorem pracy przedstawicieli Federacji Organizacji Przedsiębiorców Geodezyjnych jest już samo to, że doprowadzili oni do powstania konkretnego, noszącego wszelkie cechy projektu ustawy, opracowania. Możemy więc recenzować konkretny tekst, sporządzony w języku prawnym, o zachowanej systematyce właściwej aktom prawnym i stanowiącej pewną logiczną całość. Dyskusja skupić się może więc wokół rzeczywistego projektu ustawy, nie zaś wokół mniej lub bardziej sprecyzowanych poglądów, ciszej lub głośniej wypowiadanych postulatów, mniej lub bardziej dorzecznych pomysłów, narzekań, zasłyszanych opinii czy czasem konstruktywnej a czasem jałowej wymianie spostrzeżeń.

Przechodząc do meritum zmuszony jestem stwierdzić, iż projekt ustawy od ideału dzieli niemały dystans. Budzi on moje zastrzeżenia w sferach: postanowień merytorycznych, finansowania przyjętych rozwiązań, organizacji wdrażania proponowanych zmian oraz przestrzegania zasad techniki legislacyjnej. Za kontrowersyjne uważam pomysły likwidacji państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (w tym ewidencji gruntów i budynków) i praktycznej likwidacji systemu ksiąg wieczystych oraz utworzenie w ich miejsce Krajowego Rejestru Geodezyjnego w wersji proponowanej przez projektodawców; likwidacji dotychczasowych organów administracji i nadzoru geodezyjnego - i tworzenie w ich miejsce nowej struktury organów o jeszcze mniej od dotychczasowej przejrzystości; tworzenia samorządu zawodowego geodetów licencjonowanych o nadmiernie rozbudowanych kompetencjach, co w pewnych okolicznościach grozić może z jednej strony utrudnieniem dostępu do zawodu nowych osób (tak jak to przez lata miało miejsce w przypadku korporacji prawniczych), z drugiej zaś brakiem właściwego nadzoru nad prawidłowością wykonywania obowiązków przez geodetów licencjonowanych, a nadto znaczącym wzrostem cen usług „geodezyjno-prawnych” (np. uchwalanie minimalnych stawek za poszczególne czynności). Projektodawcy zdają się również w niewystarczającym stopniu zważać na aspekt finansowy realizacji postanowień projektu ustawy (gigantyczne koszty stworzenia programu i bazy informatycznej do obsługi KRG, koszty reorganizacji organów administracji geodezyjnej, koszty utworzenia samorządu zawodowego). Niepokojący jest również brak dostatecznej troski o trudności organizacyjne przy wdrażaniu projektowanych zmian (np. niepoważne wręcz założenie, iż totalna reorganizacja struktur administracji geodezyjnej nastąpi w ciągu 14 dni od wejścia w życie ustawy czy przyjęcie nierealnego terminu utworzenia KRG). Wreszcie komentowany projekt nie jest w pełni zadowalający od strony techniczno-prawnej - tekst projektu ustawy jest bardzo obszerny, a mimo to zawiera bardzo dużo delegacji do tworzenia przepisów wykonawczych i to w bardzo istotnych aspektach. W przepisach końcowych pominięto wiele ustaw, które wymagają zmiany (np. ustawy o księgach wieczystych i hipotece). Nadto w projekcie zdarzają się niekonsekwencje w terminologii, posługiwanie się zwrotami potocznymi i obcojęzycznymi, błędy gramatyczne i stylistyczne. Ale aby nie pozostawać gołosłownym, moje zastrzeżenia postaram się zilustrować na licznych, konkretnych przykładach.

Przechodząc do rekapitulacji dotychczasowych wywodów stwierdzam, iż z uwagi na przedstawione powyżej zastrzeżenia omawiany projekt ustawy w obecnym kształcie nie nadaje się do uchwalenia jako obowiązująca ustawa. Konieczne jest dokonanie daleko idących zmian pozwalających wyeliminować zasygnalizowane przeze mnie mankamenty. Pozwalam sobie wyrazić nadzieję, iż przedstawiciele Federacji Organizacji Przedsiębiorców Geodezyjnych. w procesie sanowania projektu ustawy zechcą choć w szczątkowym zakresie uwzględnić uwagi krytyczne podniesione w niniejszym referacie.