Antoni Bielak
Geodeta Województwa Zachodniopomorskiego

Zachodniopomorski System Informacji Przestrzennej - oczekiwania i rzeczywistość, radości i smutki.

Kiedy przystępowaliśmy w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego do pierwszych prac nad opracowaniem założeń regionalnego systemu informacji przestrzennej byliśmy pełni nadziei i oczekiwań.
Mieliśmy także równie dużo wątpliwości jak i obaw.

Wkraczaliśmy w XXI wiek, jako nowy organizm administracji geodezyjnej, próbowaliśmy określić i ukształtować swoje miejsce wśród ogniw administracji publicznej realizujących zadania w szeroko rozumianej tematyce infrastruktury przestrzennej.

Wiele było dyskusji o roli i miejscu geodezji w budowie systemów GIS, choć wielu niezmiennie widziało (i dalej widzi) nas jako samoistnych posiadaczy SIT. Takie były i są zapisy w ustawie Prawo geodezyjne i kartograficzne z dnia 17 maja 1989r i Rozporządzeniu Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 12 lipca 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu założenia i prowadzenia krajowego systemu informacji o terenie.

W gronie geodetów województw widzieliśmy potrzebę zainicjowania prac nad budową regionalnych systemów informacji przestrzennej. Nie mieliśmy jednej koncepcji ani podobnych wzorów. Brakowało (i nadal brakuje) standardów. GUGiK sugerował, aby nic „wychylać się” z własnymi próbami, a używanie nawet określenia Systemy Informacji Przestrzennej było.... źle widziane !!!

Rozwój geoinformatyki był jednak silnym bodźcem i kolejne województwa samorządowe przystępowały do prac nad budową własnych systemów GIS.

Na osiągnięcia tych pierwszych (dolnośląskie, śląskie) patrzyliśmy z zazdrością choć nic bez wątpliwości. Kolejne województwa stawały w szranki i.... ogłaszały, że posiadają mniej lub bardziej doskonały (?) system SIT lub GIS.

W tym samym czasie trwały dyskusje nad zmianą prawa geodezyjnego i zapisu w nim rozdziału o „krajowym systemie informacji geograficznej” (już nie SIT)!

Na forum coraz głośniej było o dyrektywie INSPIRE, w województwach rozpoczęły się prace nad sektorowymi programami operacyjnymi budowy społeczeństwa informacyjnego, a ostatnio weszła w życie bardzo ważna ustawa z dnia 17 lutego 2005r o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne!

Takie były i są realia prawne, w jakich odważyliśmy się szukać własnych rozwiązań dla zbudowania regionalnego systemu informacji przestrzennej, bo taka nazwa moim zdaniem najlepiej oddaje sens tego przedsięwzięcia i jest zrozumiała dla szerokiego grona uczestników tego procesu! Nie tylko geodetów!!!

SIP musi być platformą interdyscyplinarną a nie ograniczać się do... Informatyzacji zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Takie rozumienie systemu jest zapewne przyczyną, ze nasz ZSIP nie jest dostrzegany na mapach osiągnięć w różnych opracowaniach (także naszych kolegów) gdyż uważamy go za pewien stan do dyskusji. Choć są tam z dumą wskazywane najnowsze „systemy” będące w rzeczywistości jedynie informatyczną kopią wojewódzkiego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.

W swoim wystąpieniu staram się sygnalizować pewne spostrzeżenia i uwagi, jakie zrodziły się przy podczas wdrożenia ZSIP, bo nie mam powodów, aby chwalić się nimi przed gronem koleżanek i kolegów, którzy mają własne doświadczenia i sukcesy na tym polu.

Pierwszym etapem naszych prac (2001r.) było opracowanie specyfikacji (SIWZ) dla ogłoszenia przetargu na opracowanie „Projektu wdrożenia Zachodniopomorskiego Systemu Informacji Przestrzennej”, a jego efektem końcowym było odebranie tego projektu W 2002 roku.

Następnie opracowaliśmy warunki do przeprowadzenia procedury przetargowej na Wykonanie pilotażowego wdrożenia Zachodniopomorskiego Systemu Informacji Przestrzennej na podstawie opracowania pn. „Projekt Wdrożenia Zachodniopomorskiego Systemu Informacji Przestrzennej”.

Pilotaż został zrealizowany w roku 2003 i jest stale udoskonalany oraz aktualizowany. Jego rezultaty są dostępne zainteresowanym w sieci intranetowej Urzędu Marszałkowskiego jak również testowane przez innych uczestników przedsięwzięcia poprzez Internet.

Rodzi się więc pytanie; dlaczego nie jest powszechnie dostępny? Odpowiedzią są przytoczone na wstępie uwagi o uwarunkowaniach formalno prawnych, które stawiają szereg barier dla udostępniania danych przestrzennych w sieci.

Istnieją dwa (moim zdaniem) zasadnicze braki, które utrudniają wdrażanie SIP i nie są to wbrew powszechnym oczekiwaniom braki finansowe.

Budowa społeczeństwa informacyjnego jest wyzwaniem, któremu musimy sprostać i systemy informacji przestrzennej mają w tym zakresie do odegrania ważną rolę.